Foch czy problem do rozwiązania?
Foch i co dalej?
Uważaj, bo strzelę focha
To oręż, który co prawda jest w wielu przypadkach skuteczny, ale jednocześnie na dłuższą metę bardzo toksyczny. Nie da się przecież całego życia razem przeżyć właśnie w ten sposób – nie tędy droga.
Strzelanie fochów na zawołanie jest niezwykle niebezpieczne. Po jakimś czasie mężczyzna zacznie czuć się oszukiwany i wtedy jego perspektywa patrzenia na swoją kobietę diametralnie może ulec zmianie. Nie będzie w niej już widział ukochanej osoby, a zacznie dostrzegać egoistkę, która myśli tylko o sobie i jest gotowa zrobić niemal wszystko, aby dostać czego chce.
Fochy księżniczki
Czy każdy foch jest zły?
Niekoniecznie. Czasami jest on po prostu interpretacją rzeczywistości i uzewnętrznieniem niezadowolenia. Zdarza się, że kobieta nie zna innego sposobu na zainteresowanie określonym problemem. Być może w danym momencie zachowuje się jak wspomniana księżniczka albo mała rozkapryszona dziewczynka. Fakt – z zewnątrz jej zachowanie nie wygląda dobrze. Jednak warto przyglądać się temu mechanizmowi bliżej, ponieważ pod wspomnianymi postawami ukrywać się może dobra i szczera intencja zwrócenia uwagi na problem. W takim przypadku należy jak najszybciej doprowadzić do tego, aby zmienić sposób komunikowania trudności pojawiających się w relacji.
Kobiecy foch niekoniecznie musi być zły, gdyż na przykład wielu mężczyzn obrażając się, po prostu chowa się za ścianą milczenia. W przypadku pań często następuje „wybuch” negatywnych uczuć względem partnera albo sytuacji. Z tego należy wyciągać wnioski, które będą podstawą zmian doprowadzających do poprawy sytuacji.
Jak to zrobić najprościej?
Podsumowanie
Wiele kobiet po prostu oczekuje uwagi i czułości ze strony partnera, a ważne żeby „humorki” nie były przedmiotem manipulacji w związku. Nie warto także wpadać w wir i spiralę fochów oraz ciągłego narzekania, bo przecież nie o to chodzi w związku, który ma być tym, co nas najlepszego spotkało, prawda?



