Zdaję sobie sprawę, że temat jest bardzo szeroki, bo atrybutów atrakcyjnego mężczyzny jest wiele. Kiedyś w pewnym poście na facebook’u widziałem bardzo długą listę z informacją, że nawet jak taki będziesz, to i tak nie masz gwarancji, że dogodzisz kobiecie. Oczywiście był to post z kategorii „śmiesznych stereotypów”.
Z pewnością każdy z nas może wymienić własne cechy interesującego faceta, ale w tym artykule chciałbym poruszyć takie, o których mało lub wręcz wcale się nie mówi.
#1 Podejmowanie decyzji
Nie waham się napisać, że w dzisiejszym świecie mamy kryzys męskości. Była „moda” na faceta metroseksualnego, później „na drwala” i na pewno będą się pojawiać kolejne trendy. Wielu mężczyzn spogląda na to co się dzieje i tym się kieruje. Pułapka w odwrotną stronę, to mieć wszystko w głębokim poważaniu i absolutnie nie przejmować się nikim i niczym. Prawda jest taka, że warto poszukiwać samego siebie w męskiej wersji. Jednym z aspektów takiego stylu bycia jest podejmowanie decyzji. Wydaje się to banalnie proste, jednak wcale tak nie jest. Wielokrotnie to ogromny kłopot dla mężczyzny, który np. jest introwertykiem i żyje z kobietą o „silnym charakterze”. Czy taki facet jest z góry skazany na porażkę i jego związek legnie z gruzach? Czy pozostaje mu być tylko „pantoflarzem”? To zależy. Jeśli nic nie zrobi w kierunku, aby wypracować w sobie określone umiejętności, to relacja może się skończyć, bo ona np. nie powie mu o tym, że źle się czuje pociągając za wszystkie sznurki w związku. Wiem – to brzmi absurdalnie. Niestety wiele par tak ma. Zamiast się komunikować, to nawzajem się domyślają o co może chodzić drugiej stronie. Niektórzy traktują to jako pewnego rodzaju mistyczne potwierdzenie miłości. Te tajemnicze sygnały, że rozumiemy się bez słów i czytamy we własnych myślach… To kompletna bzdura!
Dobrze jest jeśli facet podejmuje część decyzji. Ale! Nie w sposób narzucający czy wręcz dyktatorski. Tutaj potrzeba wyczucia na potrzeby swoje i kobiety.
Wybór i kupno pralki to w wielu związkach decyzja wspólna. Organizowanie czasu to może być już w pewnej części JEGO działka. Tutaj pojawia się problem, bo wielu mężczyzn nie umie być uważnym na wzajemne potrzeby. Gdzieś się miotają i brakuje asertywności w wyrażaniu swojego zdania. Sprawa niejednokrotnie kończy się tak:
Ona: „No to co dziś robimy?”
On: „W sumie nie wiem, a co byś chciała?”
Ona: „Właściwie to się nie zastanawiałam”
On: „Więc jak będzie?”
Ona: „Sama nie wiem”
On: „Ja też nie”
Czyli krótko mówiąc zostajemy w domu i nic nie robimy. Przecież zawsze się trafi jakiś film w telewizji albo pójdziemy wcześniej spać (gdy nie mamy dzieci).
Tymczasem wiele kobiet wręcz chce, aby to facet je odciążył i decydował o pewnych sprawach. W praktyce można się podzielić kto za co jest odpowiedzialny. Wtedy każdy wie na czym stoi.
Są także takie przestrzenie w związku, gdzie potrzebne jest podjęcie decyzji przez faceta. Korzyścią jest wzięcie na siebie odpowiedzialności. Tym samym kobiecie jest na pewno lżej i nie ma wrażenia, że WSZYSTKO jest na jej głowie.
Podsumowując. Trzeba szukać rozmaitych obszarów, w których decyzje mężczyzna podejmuje samodzielnie, ale też takich gdzie należy to robić wspólnie. Każdy z nas jest przecież inny. Kluczem jest tu odpowiednia komunikacja i inicjatywa. Nie należy obawiać się konsekwencji i odpowiedzialności w podejmowaniu decyzji. W końcu ten się nie myli, kto nic nie robi.
#2 Kreatywność w zaradności
Warto już na początku rozróżnić dwa rodzaje zaradności. Nie chodzi o taką gdzie mężczyzna absolutnie się zna na wszystkim i potrafi wszystko. Taka osoba nie istnieje. Bardziej chodzi o kreatywność. Oczywiście nie mam na myśli wymyślania koła na nowo. Mówię tu o tym, iż życie zaskakuje nas różnego rodzaju sytuacjami. Wtedy trzeba potrafić ogarnąć siebie i to co jest wokół. Zostawienie spraw samym sobie lub wręcz olewanie ich doprowadza do tego, że wcale się nie dzieje lepiej w naszym związku. Wręcz przeciwnie. Pojawiające się konflikty na tym tle mogą doprowadzić do poważnego kryzysu.
Bycie zaradnym oznacza ofiarowanie kobiecie zaspokojenie jednej z podstawowych potrzeb – poczucia bezpieczeństwa. Wtedy ona wie, że może liczyć na swojego mężczyznę, bo on potrafi znaleźć wyjście z różnych sytuacji.
#3 Stabilny w uczuciach
Mówi się, że kobieta zmienną jest, ale prawdę mówiąc my faceci też miewany „focha”. Wiąże się to z przeróżnymi rzeczami związanymi choćby z pracą czy też sytuacją w domu lub/i związku. Myślę, że nie jest to złe samo w sobie. Dlaczego? Uważam, że każdy bez względu na płeć ma prawo do wyrażania własnych uczuć. Jedni się z tym gryzą w środku i nie da się często poznać, że coś ich trapi. Inni z kolei bardzo mocno wszystko uzewnętrzniają. Jest to zależne od pewnych aspektów naszej psychiki. Tutaj nie warto wrzucać wszystkich do jednego worka pod tytułem:
„Wszystkie kobiety są takie, a faceci tacy”
Często czyta i mówi się, że one wolą dupków. Nie zgadzam się z tym, bo znów trzeba by uogólniać.
Z drugiej strony dużo kobiet mówi o tym, że nie są w stanie być w związku z tzw. „grzecznym facetem”.
Zastanawiałem się kiedyś nad pytaniem:
„Czego potrzebują kobiety?”
I doszedłem do wniosku, że:
„Zmienności emocji”
Ale UWAGA! Nie chodzi tu o bycie cwaniakiem, który rozkocha w sobie, a później się nie odzywa. Umawia się, ale nie przychodzi i nie wiadomo czego się po nim spodziewać. Zadzwoni albo i nie. Może dziś będzie romantyczny spacer, a jutro romantyczny wypad we dwoje? Nie wiadomo. Udaje niedostępnego, czy wreszcie gra niczym rasowy podrywacz w zabawę:
„Daj jej „cukierka” i za chwilę go zabierz, aby sama się znów o niego prosiła”
Owszem są kobiety, które ulegają, bo w pewien sposób jest to atrakcyjne. Jednak facet stabilny w uczuciach i jednocześnie dający zmienność to mężczyzna, który potrafi w zdrowy sposób balansować emocjami. Co mam na myśli? To poszukiwanie tego, aby sprawiać kobiecie przyjemność, ale w różny sposób. Można jej dawać: docenianie, inspirację, dobrą zabawę, ulgę, poczucie bliskości, rozluźnienie, uskrzydlenie, rozkosz, dumę itd. Wymieniać można długo. Trzeba pamiętać, że nikt się nie rodzi z takimi umiejętnościami. Należy się po prostu tego uczyć.
Życie to nieustanna nauka. Ktoś powie, że to truizm, ale akurat w tym przypadku bardzo trafny.
#4 Lider wewnętrzny i zewnętrzny
Któż to taki? To mężczyzna mam wrażenie poszukiwany przez znaczną część kobiet. Według niektórych „gatunek na wymarciu”.
Taki gość potrafi ogarnąć przede wszystkim samego siebie. Wie czego chce od życia, ma cele i ambicje. Realizuje swoje pasje i nie boi się o nich mówić. Gdy pojawiają się trudne sytuacje, to potrafi „podjąć rękawicę”. Niekoniecznie sam. Czasem trzeba skorzystać z porady choćby przyjaciela. Absolutny „must have”, to uczenie się siebie oraz rozpoznawanie własnych emocji oraz ich źródeł.
Mój rozwój wewnętrzny na przestrzeni lat przyczynił się do gigantycznego kroku naprzód jaki zrobiłem w swoim związku. Potrafię łatwiej namierzyć gdzie jest problem. Zobaczyć czy lepiej rozmawiać teraz czy poczekać. Wybierając odpowiedni moment, rozmowa jest o wiele skuteczniejsza. Ciągle pracuję nad tym, aby poprawiać różne elementy. Polecam każdemu taką pracę, bo efekty widać, słychać i czuć.
Mam takie swoje motto:
„Nie jestem idealny, ale mam wartościowe ideały, do których dążę”
Druga strona medalu to bycie liderem zewnętrznym. Praktycznie w relacji wygląda to tak, aby mężczyzna umiał w życiu codziennym wykorzystać swoją wiedzę. Co mam tutaj na myśli? Taki przykład. Jest wiele kobiet, które są ekstrawertykami. Nie lubią być ograniczane i gdy coś się im narzuca z góry. Są dynamiczne, szybko działają, a „akumulatory” ładują, gdy coś robią. Czego zatem mogą potrzebować? Np. zatrzymania się. Mężczyzna może tutaj dać swoją umiejętność wysłuchania. My faceci lubimy prosto z mostu doradzać, ale w tej sytuacji dajemy coś cenniejszego. Otaczamy swoją kobietę troską o jej sprawy. Możemy przedstawić różne opcje wyjścia z trudnej sytuacji. Jest to tym bardziej ważne, bo osoby ekstrawertyczne często nie lubią nie mieć wyboru.
Drogi mężczyzno. Jeśli pragniesz być atrakcyjny, to trzeba rozwijać w sobie różne umiejętności. Cztery powyższe na pewno będą cię stawiać wysoko w ocenie płci przeciwnej, niezależnie od tego czy twój związek dopiero się rozpoczął, czy też jesteś ze swoją partnerką już długi czas.
