Czy istnieją idealne związki?

Cukierkowe związki

Wielu z nas obserwuje inne pary. Patrzymy jak ludziom się powodzi i żyje. Podczas tych obserwacji często dochodzimy do wniosku, że inni mają lepiej.
„Ooo! Zobacz! Kupili nowy dom (samochód)”
„Ale oni są szczęśliwi”.
„Zobacz jak ona go wspiera”
„Spójrz jak on o nią dba”

Taki sposób patrzenia na inne pary nazwałem „cukierkowymi związkami”. Na czym polega pułapka takiego spojrzenia? 
Po pierwsze widzimy tylko część życia danej pary. Nie wiemy co się z nimi dzieje, np. w domu lub w innych sytuacjach. Oczywiście nie chodzi o popadanie w skrajności, że niby wszystko wygląda super, a naprawdę i tak wiadomo, że oboje się zdradzają i co chwilę kłócą, bo to przecież niemożliwe, żeby wszystko było takie idealne. 

Idealne związki

Jedno jest pewne – idealne związki bardzo trudno spotkać. Każda para ma problemy – większe lub mniejsze i zmaga się z wyzwaniami na różnych etapach związku i życia. Nawet jeśli osoby się nie kłócą, to i tak podejmują wiele decyzji, w których mogą mieć odmienne zdanie na dany temat. 
Po drugie patrzymy na innych zazwyczaj poprzez to, czego nie mamy lub czego mamy za mało. Gdy komuś brakuje pieniędzy i widzi, że innym się powodzi, to mówi o tym, że na np. oni nie mają problemów, bo przecież mają kasę, więc co im do szczęścia więcej potrzeba. Wiadomo, że pieniądze są mega ważną częścią życia, ale z drugiej strony jest wiele bogatych par, które nie są szczęśliwe. 

Jaka jest recepta na uniknięcie tej pułapki?

Trzeba spojrzeć na swój związek i zastanowić się dlaczego on jest wartościowy? Co w nim jest takiego, że go doceniamy? Czego jest za mało i co można konkretnie zrobić, aby na tymi brakami popracować? Może się okazać, że taka zmiana perspektywy patrzenia jest dużo lepsza, bo skupiamy się na pracy nad naszą relacją, a nie patrzeniem na innych. 
Druga strona medalu jest taka, że my to my, a inni to inni. Związki są tak różnorodne jak różni jesteśmy my. Warto walczyć, by to właśnie nasza relacja stała się dla nas idealnym związkiem.