Słowa nie znaczą wiele bez czynów – zwłaszcza w miłości. Statystyki podają, że w Polsce rozwodzi się ponad połowa małżeństw. W Belgii jest to aż 70%. Z pewnością relacji, które się rozpadają jest więcej, bo przecież nie każdy bierze ślub.
Zmarnowany czas, poczucie straty
Dużą liczbę związków przed pracą nad problemami powstrzymuje lęk o przyszłość. Może się zdarzyć, że trud i wysiłek włożony w odbudowę relacji pójdzie na marne. Owszem – jest taka możliwość. Jednak nie wolno się zniechęcać, bo nikt przecież nie ma patentu na przewidywanie przyszłości.
Często powtarzam, że dobrze mieć poczucie, iż zostało zrobione wszystko co tylko możliwe, aby związek odżył na nowo.
Pary nie wiedzą co konkretnie robić i jak
Mnóstwo osób żyje w błędzie. Myślą, że pracują nad związkiem, a tymczasem robią to samo i oczekują innych rezultatów. Niejednokrotnie słyszy się przecież:
No właśnie – nie ma się co dziwić. Jedyne co się zmienia, to poziom frustracji, który przeradza się w agresję czy też denerwującą bezradność.
Ludzie nieustannie coś tłumaczą, do czegoś się przekonują. Proszą, grożą, a to tak naprawdę wzmaga tylko opór partnera/partnerki. Trzeba wdrożyć w życie inne metody niż stosowane do tej pory.
Kiedyś dużo razy kręciłem się w kółko i nie wiedziałem jak daną sytuację rozwiązać. Dzięki temu, że między innymi zastosowałem odmienne techniki od wcześniejszych nauczyłem się wielu rzeczy i przeszedłem wewnętrzną przemianę. Wciąż się uczę, ale zauważyłem, że lepiej sobie radzę z emocjami i odnajduję sposoby, aby się motywować. Nie piszę tego po to, aby się chwalić, ale dlatego, aby pokazać, że po prostu się da.
Im jesteśmy bardziej otwarci, tym mamy więcej lepszych możliwości i pomysłów. Oczywiście trzeba pamiętać, że to tanga trzeba dwojga i niezbędna jest również druga osoba, która będzie otwarta na zmiany. Nieraz trzeba będzie korygować swoje działania i trzeba pamiętać o jednym:
Szukasz skutecznych sposobów na poprawę sytuacji w twoim związku?
Kluczem są odpowiednie pytania, które trzeba nawzajem sobie zadać. Poznaj moją autorską listę pytań opartą na osobistych doświadczeniach w moim małżeństwie oraz pracy z parami. Możesz ją pobrać CAŁKOWICIE BEZPŁATNIE klikając w poniższy link:
14 ważnych pytań, które musisz sobie zadać będąc w związku
Bo mamy „kredyt i dzieci”
Owszem – trzeba zarabiać, bo nie będziemy szczęśliwy, gdy toniemy w długach. Nie nakarmimy się przecież maślanym spojrzeniem i słodkimi słowami.
Gdy jednak brakuje wspólnie spędzonego czasu, skupiania się na sobie, to mamy wrażanie oddalania się od siebie i sporo ludzi dochodzi do wniosku, że coraz mniej ich łączy. Im szybciej sobie zdamy sprawę ze znaczenia chwil tylko we dwoje, tym lepiej. Gonitwa, a wręcz pęd za ciągłym „załatwianiem spraw” prędzej czy później odbija się na związku.
A może lepiej mi będzie z kimś innym?
Niby kusząca perspektywa, ale tutaj kryje się zagrożenie. Trzeba wiedzieć, że świadomie lub nie ludzie wnoszą stare wzorce do nowej relacji. Co mam na myśli?
To porównanie do sytuacji, gdzie w pracy czujemy się wypaleni i nadeszła potrzeba zmiany. Za wszelką cenę chcemy się wyrwać z obecnej „roboty”, po to aby rozpocząć lepszy etap swojego życia zawodowego. Sporo ludzi jednak nie ma wytyczonej jasnej ścieżki kariery. Później po dwóch, trzech latach spędzonych w nowej firmie sytuacja się powtarza. Ponowne niezadowolenie, wypalenie i myśli:
Można to porównać do sytuacji wielu związków. Ludzie myślą, że z kimś innym zbudują coś nowego i lepszego. Oczywiście – to możliwe, ale tak jak wspomniałem – trzeba bardzo uważać, aby nie przemycać swoich negatywnych zachowań. W przeciwnym razie będziemy żyć w iluzji, że nowa relacja jest lepsza.
Najprościej jest się pożegnać, życzyć sobie powodzenia i rozpocząć życie z kimś innym. Jednak warto pamiętać, że w nowej relacji także pojawią się problemy – te same lub nieco inne. Nawet jeżeli one nie będą bardzo trudne i skomplikowane – będą swoistego rodzaju wyzwaniami, którym trzeba będzie wspólnie stawić czoło. Jeżeli ktoś notorycznie ucieka od trudnych sytuacji, to trudno wierzyć, że w kolejnym związku ochoczo będzie się zabierał za rozwiązywanie każdego problemu.
Strach
Dalej pojawia się obawa o reakcję partnera. Sama myśl o powiedzeniu TEGO niejednokrotnie paraliżuje.
Podsumowanie
Jako osoba, która pomaga ludziom naprawiać ich relacje, zachęcam do tego, aby nie rezygnować tak łatwo z ukochanej osoby. Z własnego doświadczenia wiem, że otwartość i zmiany przynoszą konkretne efekty i zadowolenie ze związku.
Szukasz skutecznych sposobów na poprawę sytuacji w twoim związku?
Kluczem są odpowiednie pytania, które trzeba nawzajem sobie zadać. Poznaj moją autorską listę pytań opartą na osobistych doświadczeniach w moim małżeństwie oraz pracy z parami. Możesz ją pobrać CAŁKOWICIE BEZPŁATNIE klikając w poniższy link:
14 ważnych pytań, które musisz sobie zadać będąc w związku





